Kraków. Udaremniono próbę porwania 6-latka do USA

"W niedzielę popołudniu na stacji Kraków Główny funkcjonariusze z Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei i II Komisariatu Policji w Krakowie podjęli interwencję wobec osób awanturujących się o 6-letnie dziecko. W jej trakcie ojciec chłopca oświadczył, że dziadek porwał dziecko i chce wywieźć

Porwana Klaudia odnaleziona!

Mająca ograniczone prawa rodzicielskie biologiczna matka dziewczynki w poniedziałek, kiedy 11-latka szła do szkoły, zabrała ją i wywiozła do Niemiec, gdzie na stałe mieszka. Sprawę natychmiast zgłosiła policji pani Beata, ciocia dziewczynki i jej tymczasowa opiekunka prawna, która zajmuje się

Wojna polsko-holenderska o małego Ebiego

wywiozła dziecko nielegalnie. Półtoraroczny Ebi powinien natychmiast wrócić do ojca w Holandii. Ale Anna nie chce pogodzić się z decyzją i ukrywa się. Kobiety szuka nie tylko policja, ale też prywatni detektywi wynajęci przez ojca dziecka. - Córka przeżywa piekło, nie może pogodzić się z rozstaniem. To ona

Próba sprzedaży noworodka

nowym rodzicom. O transakcji dowiedzieli się policjanci. Chcąc udaremnić wywiezienie dziecka, rozpoczęli poszukiwania. O sprawie powiadomiono również straż graniczną. Najpierw w miejscu zamieszkania zatrzymano biologiczną matkę chłopca, która opisała okoliczności sprawy. Następnie policjanci zatrzymali

Ojciec: Porwali mi dziecko. Sąd: znikoma szkodliwość społeczna

zaciągnęli dziecko do swojego samochodu i odjechali. - Mój syn krzyczał, wzywał pomocy - mówi ojciec Davida.Matka Davida nie miała nawet prawa do opieki nad dzieckiem. Sąd, przyznał prawo do opieki ojcu, a jej wyznaczył jedynie dni i godziny spotkań z dzieckiem. Matka Davida postanowiła działać na własną

Sąd odwleka decyzję w sprawie dzieci

Miasto odebrało dzieci, bo "utraciło zaufanie" do Izy Bety, dyrektorki rodzinnej placówki, zarzuciło jej rozrzutność i utrudnianie kontroli. Urzędniczki wręczyły jej wypowiedzenie, a dzieci bez uprzedzenia i pożegnania z opiekunami wywieziono ze szkoły do jakiegoś ośrodka poza Warszawą

Uprowadził dziecko sąsiadów

Krewki rodzic wywiózł dziecko sąsiadów nad zalew w Sieniawie i tam straszył, że je utopi. Bo chłopiec pobił się z jego synem. Państwo Maria i Jerzy Zajdlowie mieszkają przy ul. Wojska Polskiego od 30 lat. Tu przez sześć lat wychowywał się również ich siedmioletni wnuczek Nikodem. - Córka z

Maria i Krzysztof W. chcą walczyć o Maksa

Chłopiec jest teraz w szpitalu w Strzelnie (Kujawsko-Pomorskie). - Nie może wrócić do biologicznej matki, bo ciąży na niej zarzut handlu ludźmi - mówi Rita Kubiak z prokuratury w Mogilnie. - O przyszłości dziecka zadecyduje sąd rodzinny. Niewykluczone, że zostanie umieszczone w domu dziecka

Areszt dla matki, która uprowadziła córki do Austrii

Dziewczynki wciąż przebywają w AustriiKobieta, która ma ograniczoną władzę rodzicielską, uprowadziła z domu dziecka dziewczynki w wieku 8 i 12 lat. Grozi jej za to kara do trzech lat więzienia.Na podstawie decyzji o aresztowaniu, wydany zostanie list gończy za matką. Z kolei sąd rodzinny wydał

Miasto zabiera dzieci

Piątek. Godz. 9. Centrum Warszawy. Iza Beta, dyrektorka rodzinnego domu dziecka, wpuszcza do mieszkania na III piętrze kamienicy trzy urzędniczki z ratusza. Wręczają jej wypowiedzenie z pracy i każą spakować rzeczy piątki dzieci, które wychowuje z mężem. Od pół roku mieszkają razem, wcześniej brali

Teściowa Katarzyny W.: sądziłam, że oddała komuś dziecko

pierwszym świadkiem zeznającym na środowej rozprawie. Opowiadała o 24 stycznia ub. roku, kiedy Katarzyna poinformowała o rzekomym uprowadzeniu Magdy. Rodzina powiadomiła wtedy od razu policję i media, obawiając się, że dziecko może zostać wywiezione za granicę. Na ulicach rozwieszano plakaty z wizerunkiem

Przeżył wywózkę na Syberię i katastrofę Heweliusza. "Czuwa nade mną Anioł Stróż" [REPORTAŻ]

Reportaż "Anioł Stróż" autorstwa szczecińskiego reportera TOK FM Sebastiana Wierciaka przybliża osobę Edwarda Kurpiela, jako dziecko wywieziony z rodzicami na Syberię. 14 stycznia 1993 dorosły już ochmistrz Edward Kurpiel jako jeden z dziewięciu uratowanych przeżył katastrofę promu Jan

Teściowa Katarzyny W.: sądziłam, że oddała komuś dziecko

zeznającym na środowej rozprawie. Jej przesłuchanie trwało ponad trzy godziny. Opowiadała o szoku z 24 stycznia ub. roku, kiedy Katarzyna poinformowała o rzekomym uprowadzeniu Magdy. Rodzina powiadomiła wtedy od razu policję i media, obawiając się, że dziecko może zostać wywiezione za granicę. Na ulicach

Przemytnicy w rękach pograniczników. Użyli nawet kolczatki!

Samochody - pięcioletnie skody octavia o łącznej wartości około 66 tys. zł - próbowano wywieźć na Litwę. Kierowcy wpadli w miejscowości Podlaski, gdy próbował ich zatrzymać patrol Straży Granicznej. Gdy zaczęli uciekać, pogranicznicy użyli kolczatki.- Do obu aut były przytwierdzone litewskie

Próbował wrzucić do rzeki wózek z 7-miesięcznym dzieckiem

Policjanci z Wałbrzycha w woj. dolnośląskim zatrzymali 51-latka, który kilkanaście minut wcześniej wywiózł wózek z 7-miesięczną dziewczynką stojący na korytarzu domu wielorodzinnego. Dziecko było przyszykowane do wyjścia na codzienny spacer. 51-latek chciał wrzucić wózek z niemowlakiem do rzeki

Matka zabrała dwóch chłopców i znikła. Ktoś może wskazać jakiś ślad?

Co się stało? Poznaliśmy wersję ojca ośmiomiesięcznego chłopca.40-letni Adam i 29-letnia Ewa związali się trzy lata temu. Po dwóch latach na świecie pojawił się Jasiu. Ale w związku się nie układało, więc pan Adam odszedł. Ewa oświadczyła, że nie może opiekować się dzieckiem, więc partner ma je

Teściowa Katarzyny W.: sądziłam, że oddała komuś dziecko

poinformowała o rzekomym uprowadzeniu Magdy. Rodzina powiadomiła wtedy od razu policję i media, obawiając się, że dziecko może zostać wywiezione za granicę. Na ulicach rozwieszano plakaty z wizerunkiem dziecka, robiła to także Katarzyna - zeznała babcia Magdy. Katarzyna W., która wcześniej przystała na test

Teściowa Katarzyny W. w sądzie: Pomyślałam, że oddała komuś dziecko

godziny. Opowiadała o szoku z 24 stycznia ub. roku, kiedy Katarzyna poinformowała o rzekomym uprowadzeniu Magdy. Rodzina powiadomiła wtedy od razu policję i media, obawiając się, że dziecko może zostać wywiezione za granicę. Na ulicach rozwieszano plakaty z wizerunkiem dziecka, robiła to także Katarzyna

Teściowa Katarzyny W.: sądziłam, że oddała komuś dziecko

poinformowała o rzekomym uprowadzeniu Magdy. Rodzina powiadomiła wtedy od razu policję i media, obawiając się, że dziecko może zostać wywiezione za granicę. Na ulicach rozwieszano plakaty z wizerunkiem dziecka, robiła to także Katarzyna - zeznała babcia Magdy. Katarzyna W., która wcześniej przystała na test

Egipt. Więzienie za adopcję

Dwie amerykańskie pary, które próbowały adoptować egipskie dzieci, zostały skazane na dwa lata więzienia i grzywnę za handel ludźmi. Aresztowane prawdopodobnie w grudniu pary miały przy sobie podrobione dokumenty adopcyjne, wpadły przy próbie wywiezienia dzieci z Egiptu. Muzułmanie nie adoptują

Moja córka w Irlandii tnie sobie nadgarstki. A ja nic nie mogę zrobić [LIST OJCA]

9 września 2011 r. sędzia Finlay Geoghegan oznajmiła, że skoro rodzice nie mogą się dogadać, Anika zostanie "międzynarodowym dzieckiem". Po medialnej batalii, w którą zaangażował się Rzecznik Praw Dziecka, polska sędzia z Malborka zdecydowała, że dziecko, które mieszkało w Polsce trzy

Przeszli w 70. rocznicę Zagłady. "Trzeba przypominać"

22 lipca temu 1942 roku Niemcy rozpoczęli masowe deportacje z dzielnicy żydowskiej. W ciągu dwóch miesięcy do obozu zagłady w Treblince wywieziono z Warszawy ponad 250 tys. Żydów. Razem z zabitymi na miejscu liczba mieszkańców getta zmalała o 300 tysięcy. Dzisiejszy marsz wyruszył spod

Wywiózł do lasu dwoje dzieci i wykorzystał je seksualnie. Wszystko nagrał

Do zdarzenia doszło w poniedziałek w Bydgoszczy. Zgłaszający poinformował policję, że nieznany mężczyzna zwabił do swojego samochodu dwoje dzieci, które następnie wywiózł do lasu i wykorzystał je seksualnie. Wszystko nagrał telefonem komórkowym. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania mężczyzny

RPD: sądy powinny dokładniej badać sprawy wydawania dzieci za granicę

z 1980 r. RPD wskazał jednak, że polskie sądy niejednokrotnie ograniczają się jedynie do ustalenia, czy wywiezienie dziecka nosi cechy uprowadzenia w świetle konwencji. W ocenie RPD sądy rzadko zwracają uwagę na inny zapis tej konwencji mówiący, że sąd nie jest zobowiązany zarządzić wydania dziecka

Emigranci walczą o dzieci

Z danych resortu sprawiedliwości wynika, że jeszcze w 2007 roku w trybie konwencji haskiej dotyczącej uprowadzenia dziecka wpłynęło 36 spraw związanych z wywiezieniem dziecka do Polski. W zeszłym roku było ich już 86. Zgłoszeń o uprowadzeniu dziecka z Polski jest drugie tyle. Prawnicy podkreślają

Policjant postrzelił śmiertelnie mężczyznę przed marketem. Ma zarzuty

podjęto po tym, jak do komisariatu zgłosił się mężczyzna, który powiadomił o szantażu.Mężczyzna miał być wcześniej wywieziony do lasu, gdzie grożono jemu i jego rodzinie. Szantażyści żądali pieniędzy i umówili się z nim na parkingu przed hipermarketem. Pojawili się tam także policjanci w cywilu. Podczas

Matka w Opolu, ojciec na Cyprze. Sąd: córkę odesłać do ojca

uprowadzenia dziecka.Głos ma także opolski sąd. W wydziale rodzinnym toczyła się sprawa z wniosku Craiga, który domaga się oddania młodszej córki. Na mocy konwencji haskiej ma do tego prawo, bo dziecko zostało wywiezione do Polski wbrew woli ojca i bez zgody cypryjskich urzędów.Ojciec dziecka zapewniał przed

Areszt za uprowadzenie dziewięciolatki

W niedzielę niedaleko podkrakowskich Mogilan wciągnął do dostawczego mercedesa wracającą do domu dziewięciolatkę, wywiózł ją kilkanaście kilometrów dalej i próbował zgwałcić. Dziecku udało się otworzyć drzwi samochodu i uciec. Godzinę później kierowca został zatrzymany po spowodowaniu kolizji. Jego

Chciały kupić dziecko? Skazane za oszukiwanie położnej

i chory mąż. Fundacja Helsińska wytknęła coś jeszcze. Mianowicie w kodeksie karnym, a konkretnie w definicji handlu ludźmi nie mieści się adopcja za pieniądze, bo nie ma ona na celu wykorzystania dziecka (np. pedofilii). Rodzice, którzy się na nią zdecydują, mogą uniknąć odpowiedzialności (ścigani

Klaudia zostanie porwana drugi raz? [WIDEO]

Klaudia została uprowadzono i wywieziona do Niemiec przez swoją biologiczną matkę, która jednak ma ograniczone prawa rodzicielskie. Rodzina dziewczynki z Polski zatrudniła detektywa Rutkowskiego, by ten sprowadził do kraju Klaudię. - Chcemy załatwić tą sprawę w sposób cywilizowany, zgodnie z prawem

Skandal z mlekiem w Chinach zainspirował słynnego artystę

dziecku butelki z bezpiecznym mlekiem. Myślę, że to nadzwyczajny absurd - powiedział dziennikarzom Ai w swoim pekińskim studiu. Artyście, który regularnie krytykuje chińskie władze za lekceważenie rządów prawa i praw obywateli, nie wolno opuszczać kraju, w tym nawet udać się do Hongkongu. W 2011 roku

Chiny. Zanieczyszczone mleko zainspirowało artystę dysydenta Ai Weiwei

końcu 2011 roku, kiedy znaleziono w mleku płynnym aflatoksynę M1, a w zeszłym roku w produktach jednej z największych chińskich wytwórni produktów mlecznych, Yili, znaleziono ślady rtęci. "Taki kraj (jak Chiny) może umieszczać satelity na orbicie kosmicznej, ale nie potrafi wsadzić dziecku do buzi

Chciał porwać matkę swojego dziecka i sprzedać do domu publicznego

Mężczyzna został zatrzymany. Groził pozbawieniem życia matce swojego dziecka i jej rodzinie. Namawiał nieznanego mężczyznę do porwania swojej byłej konkubiny i innej jeszcze młodej kobiety. Mieli je wywieźć za granicę i sprzedać do domu publicznego.29-latek gwarantował swojemu wspólnikowi

Przyjechały z Danii do Lublina kupić sobie dziecko

wywiezienia go z kraju zagranicę. - Przestępstwo to jest zbrodnią, zagrożoną karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności - mówi Syk - Jankowska.Prokuratura nie ujawnia nawet płci dziecka. Nam udało się ustalić, że to dziewczynka. W tej chwili przebywa w jednym z lubelskich szpitali. O wszystkim zostanie

Student zabił ukochaną przed porodem

Zabójca uderzył kilka razy z dużą siłą. W szyję i w klatkę piersiową. Dorota po pierwszym ciosie próbowała się bronić. Nie miała żadnych szans, już drugie uderzenie było najprawdopodobniej śmiertelne. Zakrwawione zwłoki zabójca wrzucił do bagażnika samochodu. Wywiózł je daleko za Poznań, w okolice

"Tusku wywieziemy cię na wózku". Demonstracja pielęgniarek w Warszawie

prawem", "Praca 24 godziny - bomba zegarowa". Wznoszą okrzyki m.in. "Tusku, Tusku wywieziemy cię na wózku". Pielęgniarki mają czepki i białe fartuchy. Słychać dźwięk gwizdków i wuwuzeli.Pielęgniarki trzymają też nosze, na których ułożyły czepek pielęgniarski z napisem "

Wyznania szefa SPD: Miałem ojca hitlerowca. Przez lata byłem bity i poniżany

miejsce uprowadzenie. Rozwiedzeni rodzice przez siedem lat procesowali się o prawo opieki nad Sigmarem. Orzeczeniem sądu prawo do wychowania dziecka przyznane zostało matce, do której miał się przeprowadzić w 1969 r. Ojciec był temu jednak przeciwny i wywiózł go do Ahrensburga koło Hamburga, 250 km od

Porwała córkę, której nie chciała, i wywiozła do Niemiec

Porzuconą zaraz po urodzeniu Klaudią zaopiekowały się babcia i ciocia. Sąd pozbawił matkę, która wyjechała do pracy w Niemczech i nie interesowała się dzieckiem, prawa do opieki nad córką i przyznał je babci. Ale w lipcu br. prawna opiekunka zmarła, a o przekazanie praw rodzicielskich wystąpiła

Jest nakaz aresztowania porywaczy dziecka

sąd w Belgii przyznał prawo do opieki nad chłopcem jego matce. Mężczyźni wywieźli 11-miesięcznego Aleksa z kraju w marcu. Ojciec dziecka pokłócił się ze swoją konkubiną i zabrał chłopca do Belgii, gdzie mieszkał od lat.

Mediacja w sprawie porwanego Moritza?

. To kolejna odsłona sprawy Beaty Pokrzeptowicz, Polki z Kwidzyna, która od kilku lat walczy ze swoim niemieckim mężem Dirkiem Meyerem o prawo do wychowywania syna Moritza. Po przegraniu kilkudziesięciu spraw sądowych pod koniec października matka porwała dziecko i wywiozła je do Polski.

Dramat matki. Czy będzie musiała oddać córeczkę?

konwencją wywiezienie dziecka za granicę kraju zamieszkania bez wiedzy jednego z rodziców traktowane jest jak porwanie. Jednak w praktyce orzecznictwo w takich sprawach bardziej zależy od lokalnych kodeksów niż międzynarodowych porozumień. Na przykład niemieckie sądy bardzo niechętnie godzą się na oddanie

Porwał swoją córkę

apteki. Dziecko zostawiła pod opieką swojej 12-letniej siostry. Mężczyzna wyjął córkę z wózka i uciekł z nią, zanim 12-latka zdążyła zareagować. Wywiózł dziewczynkę do Ligoty. Andrzej S. został zatrzymany, grozi mu do trzech lat więzienia.

Ośmioletnia Amina może zostać z mamą w Polsce

haskiej. To międzynarodowe prawo, które mówi o tym, że dziecko powinno wrócić tam, skąd zostało zabrane. Wywiezienie dziecka bez zgody drugiego rodzica traktowane jest jak uprowadzenie. Szczeciński sąd rejonowy w czerwcu postanowił, że Amina ma wracać do Niemiec. Kobieta, która się z tą decyzją nie

Po zabójstwie 3-osobowej rodziny w Gdańsku. Adam K. był oskarżony o nielegalny handel bronią

AKTUALIZACJA, godz. 18.30Konflikt z handlarzami bronią - to najbardziej prawdopodobny powód, dla którego ktoś zamordował w Gdańsku 32-letniego Adama K., jego życiową partnerkę i 14-miesięczne dziecko. Jeśli rzeczywiście chodzi o handel bronią, zbrodnia przy ul. Długiej 30/31 w Gdańsku, dokonana

Trzy razy deportowali go z kraju. Znowu wrócił i zamordował swoją byłą dziewczynę

;Zostałeś wywieziony z tego kraju, ale wróciłeś, moim zdaniem, żeby realizować swoje chore obsesje, nie akceptując końca związku. (...) Zapowiedziałeś, gdzie i jak ją zabijesz i w końcu to zrobiłeś. Zadecydowałeś, że powinna umrzeć, bo nie chciałeś, aby żyła bez ciebie".Beraki najprawdopodobniej zostanie

Przełom ws. jednego z najgłośniejszych zaginięć dzieci w USA? 51-latek przyznał się do zabicia Etana Patza

51-letni Pedro Hernandez miał przyznać się do zbrodni najpierw jednemu z członków rodziny. Powiedział ponoć, że "kiedyś zrobił coś bardzo złego - zabił dziecko w Nowym Jorku". Ta informacja dotarła do śledczych, którzy w środę zatrzymali mężczyznę w jego mieszkaniu w Maple Shade, w New

Policja szuka Ebiego

prawa". Anna złożyła odwołanie.Sierpniowe postanowienie sądu nie jest prawomocne, ale ma klauzulę natychmiastowej wykonalności. A to znaczy, że Holender może dziś legalnie wywieźć dziecko z Polski. O ile oczywiście je znajdzie, bo matka ukrywa Ebiego. Dwa dni temu policja szukała dziecka (w asyście

Sejmowa komisja kultury za ustanowieniem Roku Janusza Korczaka

"Janusz Korczak jest znaną, szlachetną postacią, wierną od początku do końca ideałom, które głosił" - mówił podczas piątkowego posiedzenia komisji rzecznik praw dziecka. Michalak przypomniał, że w czwartek spotkał się z przedstawicielami resortów zainteresowanych udziałem w

Dzień Ojca, czyli ojcowie przeciw sądom

i nocy! Żona wywiozła go do Danii, sad uważa, że tylko matka ma prawo opiekować się dzieckiem. Według Krzysztofa Chojnackiego z Porozumienia Rawskiego sądy rodzinne w Polsce działają jednostronnie, orzekając wyroki zawsze na korzyść matek. Dodaje, że dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie w Polsce

Łódź. Areszt za porwanie i pobicie 27-latka

O aresztowaniu podejrzanych poinformowała PAP Grażyna Jeżewska z biura prasowego łódzkiego sądu okręgowego. Wydarzenia rozegrały się w niedzielny wieczór w Łodzi. 27-latek przyszedł do mieszkania konkubiny, z którą rozstał się tydzień wcześniej; mają wspólnie 2,5-letnie dziecko. Kobieta nie życzyła

Porwali, pobili i zostawili nagiego w lesie. Wrócił autobusem

2,5-letnie dziecko. Kobieta nie życzyła sobie jednak jego wizyt, bo mężczyzna - jak zeznali podejrzani - miał ją bić i źle traktować.Kazali biec nago po lesieGdy mężczyzna wychodził z bramy i zamówił przez telefon taksówkę, został - według jego relacji - zaatakowany przez brata konkubiny 19-letniego

Łódź. Porwali, rozebrali do naga i pobili 27-latka; grozi im 15 lat więzienia

przyszedł do mieszkania konkubiny, z którą rozstał się tydzień wcześniej; mają wspólnie 2,5-letnie dziecko. Kobieta nie życzyła sobie jednak jego wizyt, bo mężczyzna - jak zeznali podejrzani - miał ją bić i źle traktować. Gdy mężczyzna wychodził z bramy i zamówił przez telefon taksówkę, został - według jego

Grozili, że zabiją ją i dziecko, jeżeli zrezygnuje z bycia prostytutką

czynności ustalono, że od jednej z zatrudnionych tam kobiet, która postanowiła zrezygnować z dalszej pracy, zatrzymani żądali 4.200 złotych. W przypadku nie otrzymania tej kwoty zagrozili, że zarówno ją jak i jej małoletnie dziecko pozbawią życia. Ponadto zabrali jej paszport, dowód osobisty i dwa telefony

Policja wciąż szuka gwałciciela

Mężczyznę, którego policja zatrzymała w czwartek, w sobotę przed południem opuścił areszt. - To nie on - mówi dziecko. Czy jest zastraszone, w szoku, czy faktycznie to nie ten mężczyzna? Sytuację utrudnia fakt, że nie ma wciąż wyników badania zebranego przez policję DNA gwałciciela (mają być w

Włoskie małżeństwo kupiło w Polsce niemowlę

jeszcze w ciąży. Para pojechała do Polski, skąd natychmiast po porodzie wywiozła mającą obecnie pół roku dziewczynkę do Włoch. Włosi odpowiedzą za oszustwo i wprowadzenie w błąd instytucji państwowych w swoim kraju, gdzie przedstawili dziewczynkę jako oficjalnie adoptowane dziecko. Grozi im kara do 5

Ateny. Co dalej z dzieckiem Izy?

druga strona w trybie pilnym złożyła odwołanie, twierdząc, że Iza chce wywieźć dziecko do Polski, a ojciec już nigdy go nie zobaczy - relacjonuje mecenas Majchrzak. - Ta sama sędzia uznała tym razem jego argumenty. Orzekła, że dziecko musi zostać przy ojcu do 24 października.Tego dnia ma się odbyć

Ukąszony przez grzechotnika w Lublinie

właśnie ze względu na dużą agresję.- To absolutny przykład nieodpowiedzialności dorosłych. Nie rozumiem, jak rodzice mogli pozwolić trzymać dziecku tak groźnego węża - komentuje oburzony Włodzimierz Stanisławski z ogrodu zoologicznego w Łodzi. - Bananówki pospolite są bardzo niebezpieczne, i to nie tylko

Romeo jest bezcenny, a zabrali go za tysiąc złotych

To był dzień przed przepowiadanym na 21 grudnia końcem świata, kiedy Jerzy Górski dowiedział się, że jego koń, 8-letni ogier rasy wielkopolskiej, został sprzedany handlarzom, a ci najprawdopodobniej wywieźli go na rzeź. - Byłem wtedy w Bydgoszczy i myślałem, że to tylko głupi żart - wspomina Górski

"Nie chciałam jej sprzedać". Historia internetowej adopcji

dziećmiWszystkie trzy zatrzymane kobiety usłyszały zarzut handlu dzieckiem w celu wywiezienia go zagranicę i decyzją sądu trafiły do aresztu. Handel dziećmi zagrożony jest karą do 15 lat więzienia, bo prawo traktuje takie postępowanie jak zbrodnię.Ale od początku w prokuraturze nieoficjalnie słychać było

Ukradli psa z Allegro

Mieszkanka Wadowic wystawiła na sprzedaż szczeniaka w sieci. Małżeństwo, które zgłosiło się po pieska, pod pozorem kontrolnej wizyty u weterynarza wywiozło czworonoga. Biały szczeniak maltańczyk został wystawiony za 600 zł. Piesek trafił na internetową tablicę ogłoszeń w popularnym serwisie

Pakistańscy rebelianci porwali 9-latkę, miała zaatakować posterunek

przytomność.Gdy ocknęła się i zaczęła krzyczeć, kobieta podała jej ciastka, po których uczennica ponownie zemdlała. Obudziła się w obcym domu, gdzie została zmuszone przez porywaczy do założenia - jak to opisała - "ciężkiej kamizelki" i wywieziona samochodem w pobliże posterunku sił paramilitarnych

Matka szóstki dzieci do aresztu. Za nielegalną adopcję

tygodniowej dziewczynki i dwie Dunki: imigrantkę z Polski 23-letnią Ewelinę H. i rok młodszą Shilę S., obywatelkę tego państwa.Prokuratura zarzuciła zatrzymanym handel dzieckiem w celu wywiezienia go poza Polskę. Śledczy skorzystali ze stosunkowo nowych przepisów, które do kodeksu karnego weszły we wrześniu

Piąta rocznica śmierci Ireny Sendlerowej

rodzinach, w sierocińcach oraz klasztorach. Dzięki odważnej decyzji Matyldy Getter, matki przełożonej prowincji warszawskiej Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, która zobowiązała się przyjąć każde dziecko przemycone z getta, wiele z nich trafiło do sierocińców prowadzonych przez siostry

Pastel Wyspiańskiego do kupienia w niedzielę. Cena wywoławcza: 430 tys.

Wartość "Portretu Lizy Pareńskiej (wśród pelargonii)" oszacowano na 600-800 tys. zł. Jak powiedział PAP wiceprezes Agry-Art Konrad Szukalski, Sprzedawcą obrazu jest kolekcjoner z zagranicy. Dzieło zostało prawdopodobnie wywiezione z Polski podczas II wojny światowej. Wiadomo też, że przed

Kobieta sprzedała noworodka za 2 tys. zł

, jak wywieźć dziecko z kraju. Wszystko miało być "zgodnie z prawem". Matka po porodzie oficjalnie podała, że ojcem jej syna jest W., a ten uznał dziecko. Potem małżeństwo zapłaciło Ewie H. 2 tys. zł i zabrało chłopca (w transakcji nie uczestniczył konkubent, bo w lipcu trafił do aresztu za

Śledczy: To Ewelina. Ale będzie badanie DNA

Artur Kołodziejski.Najbardziej prawdopodobne są dwie hipotezy. Według pierwszej, Ewelina została potrącona. Sprawca z jakiegoś niejasnego powodu - był np. pijany - przestraszył się konsekwencji, zabrał dziecko (być może jeszcze żyło) do wozu, ale zamiast przewieźć je do szpitala, wywiózł do lasu i

Urzędnicy skontrolowali katowicki dom dziecka

zawalił się świat, wpadł w depresję. Mariola Maźniak, dyrektorka katowickiego Domu Dziecka "Tęcza", w którym chłopiec obecnie przebywa opowiadała, że stał się agresywny, rzucał krzesłami w jadalni. - Dowiedziałam się, że Adrian został wywieziony do szpitala psychiatrycznego w Lublińcu. Choć

Sześć tysięcy nazwisk z Pawłodaru. Sybiracka księga jak nowa

przecież dokładnie, ile osób wywieziono, gdzie dokładnie trafiały, ile wróciło. Księga pomaga to wszystko trochę weryfikować. Zamieszczone w niej dane pozwalają na identyfikację zesłańców. Zwłaszcza że wiele osób prosiło nas o pomoc, nawet sąd zwracał się z prośbą o potwierdzenie danych. Zesłańcy mieli

Rutkowski: Odbiliśmy kolejne dziecko z Norwegii

dziadków.To już druga sprawa dziecka odebranego rodzicom obcokrajowcom w Norwegii, w którą zaangażował się Rutkowski. Pierwsza wyszła na jaw miesiąc temu. Chodziło o dziewięcioletnią Nikolę, Polkę, która na zlecenie swoich rodziców została wywieziona przez Rutkowskiego z Norwegii. Wtedy po raz pierwszy

Niemiecka policja poszukuje uprowadzonej w Niemodlinie dziewczynki

W poniedziałek rano, prze godziną ósmą, 11-latka w drodze do szkoły została zabrana przez swoją biologiczną matkę i wywieziona do Niemiec. Problem w tym, że kobieta miała odebrane prawa do opieki nad córką, a jej tymczasową opiekunką prawną była jej siostra, czyli ciocia dziewczynki. Około południa

Kazali dłużnikowi skakać z samochodu do Wisły

Policja dopiero w czwartek zdecydowała się ujawnić szczegóły tej historii. Chodzi o 38-letniego płocczanina (karanego wcześniej za przestępstwa gospodarcze) i jego o osiem lat młodszą byłą konkubinę. Para była związana ze sobą jakiś czas temu, mają dziecko. Ich związek nie przetrwał jednak próby

Pisały o niej największe gazety, witały ją tłumy. Pierwsze radzieckie dziecko, które opuściło obóz

dziecko i jedyne, które wywiezione przez hitlerowców do Auschwitz, po latach powraca do swojej ojczyzny. Witano mnie jak Gagarina. Tylko że on wrócił z kosmosu, a ja, według ludzi, z zaświatów. Trzymałam w ręku bukiet białych róż, które chciałam dać matce, ale nie mogłam tego zrobić. Patrzyłam na tysiące

Ministerstwo pomoże szukać porwanej Klaudii

Przypomnijmy, że 11-letnia Klaudia w poniedziałek w drodze do szkoły została uprowadzona przez biologiczną matkę i wywieziona do Niemiec, gdzie owa matka mieszka na stałe. Kobieta ma ograniczone prawa rodzicielskie, a tymczasową opiekunką prawną Klaudii jest jej ciocia (siostra matki) - pani Beata

"To było samobójstwo". Prokuratura zamknęła sprawę szyfranta Zielonki

został przez obcy wywiad wywieziony za granicę. Jeden z francuskich portali donosił nawet, że zaginiony szyfrant ukrywa się w okolicach Szanghaju razem z żoną i dzieckiem. Kilka dni później ciało chorążego Zielonki znaleziono nad Wisłą. Tożsamość zwłok potwierdziły badania DNA.W serwisie policyjni

Norwegowie piszą o "Rambo" Rutkowskim i kidnapingu, a detektyw dumny z akcji

Rutkowski przyszedł na konferencję z Nikolą i jej rodzicami - Heleną i Arkadiuszem Rybką - którzy mieszkali w Norwegii od 5 lat, a po akcji Rutkowskiego, z dnia na dzień porzucili tam pracę, zostawili cały dorobek i wrócili z dzieckiem do Szczecina.Ojciec Nikoli płakał i dziękował detektywowi za

Zakopał partnerkę żywcem - brytyjski sąd uznał Polaka winnym usiłowania zabójstwa

została zaatakowana przez mężczyzn paralizatorem.Ci, po obezwładnieniu, związaniu i zamknięciu jej w kartonie z niewielkimi otworami, wywieźli ofiarę za miasto do lasu, gdzie zakopali ją w płytkim, przygotowanym specjalnie dole. Oprawcy przysypali następnie karton ziemią, a na wierzch położyli 40-kg gałąź

Po akcji policji matka odzyskała syna

- Jestem bardzo szczęśliwa, że Paweł wreszcie jest ze mną - mówi "Gazecie" Barbara Barnaś-Vasiliev z Dębicy, która w czwartek odzyskała syna porwanego przez jej męża i wywiezionego do Bułgarii. 7-letniego Pawła zabrali 42-letniemu ojcu, Todorowi Vasilievowi, bułgarscy policjanci w

Potrzebna wizja lokalna w sprawie Madzi

Wizja lokalna jest potrzebna, bo prokuratorzy chcą w ten sposób potwierdzić wersję 22-letniej Katarzyny W., matki Magdy, która twierdzi, że sama ukryła zwłoki dziecka. Przypomnijmy: 24 stycznia kobieta zgłosiła policji, że została napadnięta w centrum Sosnowca, a jakiś mężczyzna porwał jej córkę z

Czy mały Aleks wróci do matki?

od pół roku z matką i jej rodziną. Ojciec dziecka od kilkunastu lat przebywa w Belgii. Na początku marca mężczyzna przyjechał do Polski i siłą odebrał syna matce. Policja i straż graniczna ponad dobę poszukiwały dziecka wywiezionego do Belgii. Tamtejsza policja przesłuchała mężczyznę, jednak nie

Szef MSZ Bułgarii: To oburzające, jak odebrano dziecko ojcu

Tydzień temu w Asenowgradzie, na południu Bułgarii, przy próbie odebrania dzieci ojcu, który wywiózł je nielegalnie z Polski wiosną 2008 r. doszło do skandalu, nagłośnionego przez krajowe media. 8-letnia Nikoleta została przekazana matce i wyjechała do Polski, a 7-letni Paweł uciekł i jest ukrywany

Opolanka straci córki? Oddadzą je Cypryjczykowi?

rejonowego. Tu toczy się sprawa z wniosku Craiga, który domaga się oddania młodszej z córek. Na mocy konwencji haskiej ma do tego prawo, bo jak przekonuje jego adwokat, dziecko zostało wywiezione do Polski wbrew woli ojca i bez zgody cypryjskich urzędów.Opolanka ma poparcie fundacji Centrum Praw Kobiet. W

Mroczne spojrzenie Samira. Przez trzy godziny siedział z ofiarami...

Rosji dość bogaty życiorys przestępczy. Do Polski przyjechał na początku lat 90. jako dziecko - z mamą, babcią i młodszą siostrą. Mają polsko brzmiące nazwisko, są rodziną repatriantów - po pradziadku Samira, który był wywieziony przez Sowietów do Kazachstanu.Samir w Polsce nie uczył się - ma zaledwie

Kto zabił 2,5-letnią Sandrę? Wyrok za tydzień

. Dziecko utopiło się. Wszystkiemu miała przyglądać się matka dziewczynki. Sama miała wywieźć wózkiem ciało dziecka na dwór. Prokurator żąda dla mężczyzny najsurowszego wyroku - dożywocia. Dla matki, która pomagała w tuszowaniu zbrodni i nie broniła dziecka, 25 lat więzienia.Wczoraj biegły lekarz psycholog

Ewa H. i jej krewni ukarani tylko za kłamstwo

Na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazał mogileński sąd Ewę H. z Golejewa, która chciała oddać swojego syna krewnym z zagranicy, omijając procedury adopcyjne. Taki sam wyrok usłyszeli we wtorek Maria i Krzysztof W., którzy zamierzali wywieźć dziecko. Dodatkowo będą musieli też

'To była zbrodnia na psychice dziecka'

- Widziałem łzy w jego oczach, gdy na przesłuchaniu pytał o syna. Ale cóż to za ojciec, który w obecności 9-letniego dziecka morduje jego matkę? Każe mu zachować zimną krew i kłamać, że rodzice zostali uprowadzeni? Tej zbrodni nie można nazwać zwykłym pozbawieniem życia. Szukałem okoliczności

Sprzedali co najmniej 266 dzieci. Po 350-500 dolarów

. Opisano przypadki szukania na konkretne zamówienie odpowiednich do adopcji dzieci, zabierania dzieci matkom, nie będącym w stanie zapłacić za poród w szpitalu, czy sprzedaży dziecka przez babkę bez wiedzy rodziców. W serwisie policyjni.pl także: Pobili i wywieźli do lasu 20-latka. Kazali mu kopać sobie

Chciała pomagać dzieciom, ale urzędnicy mówią "nie"

Izabela Merchiel pracowała w domu dziecka w Stawigudzie, teraz jest społecznym kuratorem sądowym. Postanowiła wykorzystać swoje doświadczenie i założyć niepubliczną całodobową placówkę opiekuńczo-wychowawczą na 14 miejsc. Wymyśliła nazwę: Dom dla Dzieci Promyk Nadziei. Przebywać w nim miały maluchy

Teraz już nie ma wstępu do mieszkania. Eksmisja w środku zimy

Zandeckiej, administratorki kamienicy, podpalał sąsiadom wycieraczki, wybijał szyby i niszczył samochody. Troszczyńska tłumaczy, że nie jest w stanie zmusić syna do leczenia, ale jednocześnie nie wyrzuci własnego dziecka na bruk. - Prosiłam policję o pomoc, ale odpowiadali, że nie mogą mi pomóc - mówi

Aleks, uprowadzony przez ojca do Belgii, jest już z matką

Ojciec chłopczyka został zatrzymany przez belgijską policję. Mężczyzna był poszukiwany międzynarodowym listem gończym.Informację o powrocie dziecka, podaną w sobotę przez media, potwierdził Krzysztof Zaporowski z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.Matka Aleksa Justyna

Poszukiwane dziecko odnalezione w Kambodży

11-letni Ignacy Sztechmiler z Brzegu po miesiącu poszukiwań odnalazł się we wtorek Kambodży. Z Polski wywiózł go ojciec, któremu odebrano prawa rodzicielskie. Chłopiec zniknął w środę 20 czerwca po zajęciach hipoterapii w szpitalu przy ul. Wodociągowej. Porwane dziecko udało się odnaleźć

Zobacz warszawską bitwę o handel z 1991 r.

zdeterminowani byli też obrońcy handlu ulicznego - jak pisali: "najmłodszego dziecka polskiej demokracji". Pracownicy Wojewódzkiej Dyrekcji Dróg Miejskich w Warszawie w sobotę po godz. 20 zaczęli pod ochroną policji usuwać stragany z ul. Marszałkowskiej, pod Domami Centrum. Walki uliczne trwały do 2

W zabójstwo żony wplątał syna

;Przestań, dogadajmy się, ja wszystko wycofam z sądu, po co wplątujesz w to dziecko i niewinną dziewczynę?". Pan Jacek odpowiedział, że jest już za późno - wspominała Magdalena M.Jacek D. wywiózł żonę do lasu. Kochance kazał zabrać syna i odejść kilkadziesiąt metrów. Z bagażnika wyciągnął linkę i udusił żonę

Pastel Wyspiańskiego sprzedany za 1 mln 150 tys. zł

Sprzedawcą dzieła, które zostało prawdopodobnie wywiezione z Polski podczas II wojny światowej, jest kolekcjoner ze Szwecji. Wiadomo, że przed lub w czasie wojny "Portret Lizy Pareńskiej (wśród pelargonii)" trafił do prywatnych zbiorów w Częstochowie, ostatecznie do Szwecji. Obraz

Pastel Wyspiańskiego trafi na aukcję w niedzielę

Wartość "Portretu Lizy Pareńskiej (wśród pelargonii)" oszacowano na 600-800 tys. zł. Jak powiedział PAP wiceprezes Agry-Art Konrad Szukalski, sprzedawcą obrazu jest kolekcjoner z zagranicy. Według niego, dzieło zostało prawdopodobnie wywiezione z Polski podczas II wojny światowej. Wiadomo

Pijani rodzice spacerowali z chorym dzieckiem

krwi ponad dwa promile alkoholu, 44-letni mężczyzna - prawie trzy. Dziecko w wózeczku - dziewięciomiesięczny chłopczyk - wywiezione zostało na mróz z obustronnym zapaleniem płuc. Chłopiec jest w szpitalu, dorośli trafili do izby wytrzeźwień. O sprawie została powiadomiona policja, a w najbliższym

Dziecko zginęło pod zawaloną ścianą

, postanowił wywieźć pozostałe z rozbiórki drewno. Odjechał i nie zabezpieczył w żaden sposób terenu prowadzonych robót. Tłumaczył potem, że rozładunek drewna miał mu zająć tylko chwilę. Ta chwila jednak wystarczyła... Do resztek domu podszedł siedmioletni chłopiec. Wtedy runęła na niego niezabezpieczona w

Zabił dziewczynę, bo bardzo kochał

zadał 24 rany. Ciało wywiózł za miasto. Według sądu, oskarżony był poczytalny i jego działanie nie było zbrodnią w afekcie. Oskarżony tłumaczył, że "tak bardzo kochał dziewczynę, że ją zabił, bo bał się, że ją straci". Para miała dziecko, którym zajmują się teraz dziadkowie. Wyrok nie jest

Marta Truderung: Kto adoptował moją siostrę Urszulę

prawdopodobnie mogło zginąć nawet 1,5 tys. osób. Obóz zlikwidowano wiosną 1946 r., po wizycie Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.Do Domu Dziecka - Wraz z moją mamą w tym transporcie do Krzesimowa była również jej siostra Alma - opowiada pani Jaworska. - Kobiety obiecały sobie, że jeśli jedna z nich zginie, druga

Zamordowana rodzina. Zbrodnia z powodu bagnetów i orderów?

kartonach. Żadnych śladów włamania, brak śladów walki. Zastrzelił ich z bliska, celując w głowę. Ich dziecko zabił jednym uderzeniem. Musiał spędzić w mieszkaniu sporo czasu. Szukał cennych militariów. Zwłoki dorosłych ułożył na środku pokoju, jedno obok drugiego. Ciałko Ninki tuż obok rodziców - w poprzek

Sybir w Sejmie. Historia, której można dotknąć

Brody, jednej z kilkudziesięciu tysięcy osób wywiezionych przez sowietów na Wschód podczas drugiej fali deportacji, głównie do Kazachstanu i w okolice Uralu. Jeszcze jeden bok na małym sześcianie.Takich klocków jest w sumie 30. Przeważają te najmniejsze, sporo jest też średnich. Dużych zaledwie kilka