afera paliwowa
Afera paliwowa 1991
Afera paliwowa 2002
Afera paliwowa 2007
Afera Orlenu
Afera paliwowa 1991
Afera paliwowa 2002
Afera paliwowa 2007
Afera Orlenu
Kolejnych dwóch mężczyzn zamieszanych w aferę paliwową trafiło w środę do aresztu. Zarzuty w tej sprawie postawiono już pięciu osobom. Według prokuratury gang sprowadzał ze Wschodu kiepskiej jakości paliwo i sprzedawał je jako pełnowartościową benzynę. Było to co najmniej 3 mln litrów wartości
16 cystern wypełnionych wartym 2 mln zł paliwem zatrzymali w piątek celnicy przy współpracy z pogranicznikami. Przemyt ten jest jednym z wątków afery paliwowej, którą celnicy rozpracowują pod nadzorem ministra finansów. Pół miliona litrów wysokooktanowego paliwa przewożono na podstawie
Trzech mieszkańców Władysławowa podejrzanych o udział w rybackiej mutacji afery paliwowej aresztował szczeciński sąd. - To średni szczebel organizatorów tego procederu - dowiedzieliśmy się w szczecińskiej prokuraturze okręgowej. - Nakłaniali rybaków do fałszowania tzw. kwitów bunkrowych (faktur
Mieszkanka Opola została we wtorek zatrzymana przez częstochowskich funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. Podejrzana jest o przestępstwa związane z aferą paliwową badaną przez tamtejszą Prokuraturę Okręgową. Oprócz kobiety zatrzymano również mieszkańca Blachowni (k. Częstochowy). Zarzuca
Dwaj biznesmeni ze Świnoujścia związani ze spółkami Armator i Odra Baltic trafili do aresztu pod zarzutem udziału w rybackiej mutacji afery paliwowej. Aresztowani to Tomasz G. i Arkadiusz B. W ręce policjantów z wydziału ds. przestępczości gospodarczej zachodniopomorskiej komendy wojewódzkiej
Częstochowska prokuratura skierowała do sądu wnioski o aresztowanie dwóch przedsiębiorców związanych z kolejną na naszym terenie aferą paliwową. Szef wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej Stefan Rozmuszcz nie chce mówić o szczegółach. Potwierdził tylko, że od kilku dni policjanci z wydziału
Do lubelskiej prokuratury trafił prezes fikcyjnej spółki zamieszanej w aferę paliwową. Żeby go dopaść w Sosnowcu, policjanci z pomocą strażaków musieli wyważyć drzwi mieszkania, w którym się zabarykadował Mieszkaniec Sosnowca jest już 15. osobą zatrzymaną w związku z głośną aferą paliwową
Oskarżonym zarzucono oszustwo, przywłaszczenie należności na szkodę Skarbu Państwa, pranie brudnych pieniędzy i działalność w zorganizowanej grupie przestępczej. Wśród oskarżonych znajdują się organizatorzy grupy, przedstawiciele średniego szczebla zarządzających oraz hurtownicy.Akt oskarżenia dotyc
Płocki oddział Centralnego Biura Śledczego przewiduje, że w lipcu skończy się śledztwo w sprawie największej na Mazowszu afery paliwowej Śledztwo gigant trwa od roku 2003 i obejmuje już 150 tomów akt. Policjanci kończą najbardziej żmudny etap postępowania - uzupełnianie zarzutów dla ponad 30
To była sytuacja absolutnie wyjątkowa - podejrzany w aferze paliwowej miał zaburzenia ciśnienia i nie mógł zjawić się w sądzie. Sąd pojechał więc w piątek do niego, do szpitala. I aresztował na półtora miesiąca O skandalu z paliwem w roli głównej pisaliśmy w piątkowym numerze "
Kilkadziesiąt osób może być zamieszanych w aferę paliwową. Jedną z hipotez śledztwa zakłada, że skradzione pod Gdańskiem paliwo miało trafić do jednej z południowych rafinerii Pierwsze zatrzymania w tej sprawie nastąpiły w nocy z 31 na 1 kwietnia. W sumie w ręce policji wpadło wtedy 11 osób
PRZEGLĄD PRASY: Prokuratorzy badający w 2005 r. sprawę wyłudzania kredytów bankowych przez firmy podejrzewane o udział w tzw. aferze paliwowej nigdy nie zweryfikowali w wystarczającym stopniu informacji wskazujących na związek z całym procederem Krzysztofa Janika (SLD) - uważa "Nasz Dziennik
Czy spółki-protoplaści Orlenu pożyczyły sześć lat temu 21 mln złotych firmie BGM, która zasłynęła z afery paliwowej? Na to wskazują ustalenia krakowskiej prokuratury. Do akcji włącza się też katowicka prokuratura - Badamy taki wątek - potwierdza "Gazecie" Wojciech Miłoszewski, rzecznik
O utworzenie specjalnego zespołu prokuratorów, którzy zajmą się aferami paliwowymi, wystąpi do ministra sprawiedliwości komisja śledcza badająca sprawę Orlenu. Prokuratorzy z Katowic i Krakowa, którzy w środę spotkali się z prezydium komisji, mówili przede wszystkim o tym, że mają zbyt mało
Dwóch mężczyzn podejrzanych o wypranie przeszło miliona złotych pochodzących z afery paliwowej na wniosek prokuratury aresztował w czwartek szczeciński sąd Tym samym do 12 wzrosła liczba podejrzanych w śledztwie prowadzonym w tej sprawie przez prokuratorski wydział ds. przestępczości
Były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski został w środę przesłuchany w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie jako świadek w jednym z wątków tzw. afery paliwowej - poinformował rzecznik prokuratury Jerzy Balicki. "Potwierdzam informację, że pan Aleksander Kwaśniewski został dziś przesłuchany
W ujawnionej w ubiegłym tygodniu przez nowosądecką prokuraturę aferze paliwowej wychodzą na jaw nowe okoliczności. Przerabianie oleju opałowego na napędowy rozpoczęli Węgrzy, którzy posiadali legalnie działającą firmę w Rzeszowie. Węgrzy założyli również mieszalnię paliw pod Sanokiem
Przed krakowskim sądem rozpoczął się wczoraj proces w sprawie "paliwowej ośmiornicy"- największej afery gospodarczej ostatnich lat w Polsce. Na ławie oskarżonych zasiadło 18 osób, w tym baronowie paliwowi - Jan B. i Zdzisław M., współwłaściciele największego prywatnego importera paliw
Kolejne trzy miesiące spędzą w areszcie czterej główni podejrzani w opolskim odłamie afery paliwowej. Prokuratura zarzuciła właścicielom spółki Esja: Januszowi J., Adamowi P., Stanisławowi K. oraz Andrzejowi K., wyłudzenie od skarbu państwa 21 mln zł. Firma handlowała paliwami w latach 1997
Rozporządzenie ministra finansów z 2000 roku zwalniające z akcyzy paliwa do kutrów rybackich powstało w biurze szczecińskiej firmy BGM. Jest to spółka założona przez Jana Bobrka, Arkadiusza Grochulskiego i Zbigniewa Marszałka, czyli głównych podejrzanych w aferze paliwowej. Największe w Polsce
Blisko milion złotych usiłowały ukryć dwie kolejne osoby, zatrzymane w związku z trzebińskim wątkiem tzw. afery paliwowej. Są to córka i syn jednego z aresztowanych już w tej sprawie mężczyzn. Zatrzymani zostali przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. Prokuratorzy tuż po
Byli członkowie władz firmy Petro-Tank w Widełce podejrzani w paliwowej aferze - Trzem osobom postawiono zarzuty. Dwie z nich to byli członkowie władz Orlen Petro-Tank w Widełce. Jeden pracował tam w 1997, a drugi w 2000 roku - informuje Elżbieta Kosior, rzecznik Prokuratury Okręgowej w
Kolejne cztery osoby zostały zatrzymane w związku z aferą paliwową, którą wykryli urzędnicy kontroli skarbowej. Grupa przedsiębiorców z Białegostoku i Radomia zajmowała się handlem rozcieńczonymi paliwami W śledztwie, które trwa od września ub.r., Prokuratura Okręgowa w Białymstoku przedstawiła
W nocy ze środy na czwartek CBŚ zatrzymało właściciela jednego z warszawskich lokali Ryszarda G. Ma to związek z aferą paliwową oraz udziałem w niej wysokich oficerów służb specjalnych. Poza potwierdzeniem, że doszło do zatrzymania, rzecznik krakowskiej prokuratury okręgowej Włodzimierz
Ponad 30 mln zł udało się zarobić szajce oszustów, którzy zajmowali się kupnem i sprzedażą paliwa. - To jedna z największych afer paliwowych w Wielkopolsce - twierdzi kapitan Dariusz Bogaczyk z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Mechanizm działania był taki: dzięki kradzionym albo podrobionym
Wojskowe Służby Informacyjne nigdy nie były instytucjonalnie zamieszane w afery paliwowe - podkreślił w czwartek w programie TVN24 "Prześwietlenie" szef WSI gen. Marek Dukaczewski. Dodał jednak, że nie może wykluczyć, iż związani z nimi byli, b. pracownicy WSI Generał odniósł się w ten
Generał zakonu paulinów na Jasnej Górze pożyczył Arturowi K., częstochowskiemu baronowi paliwowemu, dwa miliony złotych na poręczenie majątkowe w sądzie. Dzięki tym pieniądzom oskarżony w aferze paliwowej mógł wyjść na wolność Jak się dowiedzieliśmy, umowę na pożyczkę z generałem zakonu o
Do dziewięciu wzrosła liczba podejrzanych w aferze paliwowej w Rafinerii Trzebinia. Jeden z biznesmenów zamieszanych w oszustwa sam zgłosił się do prokuratury, aby je opisać. Uniknął w ten sposób aresztu. W sobotę funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali Tomasza R
podatkowych, w tym akcyzy - informuje Mariola Karaśkiewicz, rzecznik prasowa Izby Celnej w Rzepinie. Sprawa ma szerszy charakter, gdyż jest jedym z wątków tzw. afery paliwowej, rozpracowywanym przez specjalny zespół celników, powołany przez Ministra Finansów. - Już dwa tygodnie temu, w jednej z lubuskich
Trzech byłych pracowników płockiej Petrochemii, w tym członka zarządu, aresztował w poniedziałek sąd w Szczecinie. Prokuratura zarzuca im działanie na szkodę firmy i narażenie jej na 34 mln zł straty. To jeden z wątków wielkiego śledztwa dotyczącego afer paliwowych w całym kraju. Wyrządzenie
Prokuratura Apelacyjna w Krakowie prowadzi największe z kilkunastu śledztw w kraju dotyczących tzw. afery paliwowej. To właśnie ono obejmuje wątki polityczne, korupcyjne i legislacyjne afery. Dla specjalnego zespołu prokuratorów przełomem w sprawie były wyjaśnienia Jana B., prezesa
Akt oskarżenia przeciwko właścicielowi firmy uczestniczącej w procederze nielegalnego handlu paliwem skierowała do sądu krakowska prokuratura okręgowa, prowadząca śledztwo dotyczące małopolskiego wątku "afery paliwowej" - poinformowała w piątek prok. Maria Hajto-Gwóźdź Zdaniem
świadków i ustalamy, jakimi drogami paliwo trafiało do odbiorców. To nie jedyne kłopoty Krzysztofa M. z organami ściągania. Gorzów bada tylko jeden z wątków wielkiej afery paliwowej, którą rozpracowuje właśnie płocka Prokuratura Okręgowa i oddział Centralnego Biura Śledczego. Z oceny osób związanych ze
Ukrywający się za granicą Arkadiusz G., jeden z głównych podejrzanych w aferze paliwowej, zwrócił się do sądu o wystawienie mu listu żelaznego gwarantującego nietykalność. W zamian obiecuje powrót do Polski Wniosek o przyznanie listu żelaznego złożył w krakowskim sądzie adwokat poszukiwanego
Wśród 12 osób oskarżonych przez prokuraturę o wyłudzenie od skarbu państwa 21 mln zł jest były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych z Wrocławia. To finał opolskiego odłamu afery paliwowej Sprawa związana jest z działalnością firmy E. z Kędzierzyna-Koźla, która handlowała paliwami w latach 1997
Dwaj zielonogórscy adwokaci Włodzimierz S. i Piotr Ż. zostali zatrzymani przez śląski CBŚ. Ten ostatni był wcześniej zastępcą szefa zielonogórskiej prokuratury rejonowej. Nieoficjalnie mówi się, że chodzi o zarzut płatnej protekcji w jednym z wątków śląskiej afery paliwowej. W całą aferę jest
w notesie barona paliwowego numer telefonu do "Mietka" należał do śląskiego komendanta policji. Obaj kilka lat temu mieli się poznać na imieninach krewnego komendanta, mieszkańca Raciborza, który także jest zamieszany w jedną z największych w regionie śląskim afer paliwowych.
prezydenta Szczecina wsypał jeden z baronów paliwowych ze słynnej firmy BGM: zeznając, że wręczył Piechocie łapówkę. Na wpływy ministra powoływał się ponoć również kolejny z podejrzanych w aferze paliwowej - Jerzy Krzystyniak. Radio podało, że krakowska prokuratura "jest przekonana, iż uprawdopodobniła
Józef P. i Kazimierz P. - dwaj podejrzani w dużej aferze paliwowej opuścili w piątek tymczasowe areszty. Wpłacili po 100 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Poręczyli za nich dwaj posłowie: Aleksander Grad (PO) i Marian Curyło (Samoobrona) Józef P. i Kazmierz P. od piątku cieszą się
w największe w Polsce śledztwo w sprawie afery paliwowej. - Większość podejrzanych chce się poddać karze, nawet ci, którzy szli w zaparte. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że dobrowolnie karze może poddać się nawet Jan B., jeden z baronów paliwowych. To m.in. dzięki zeznaniom prezesów firm
Jerzy M., syn byłego dyrektora do spraw handlowych w Petrochemii został zatrzymany przez płocki oddział Centralnego Biura Śledczego. Prokuratura zarzuca mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wypranie 11 milionów zł W tej największej aferze paliwowej na Mazowszu CBŚ zatrzymało już
majątkowego. To druga osoba oskarżona o udział w głośnej aferze paliwowej, która wyszła na wolność - przed tygodniem areszt opuścił były członek elitarnej organizacji Rotary Club Mieczysław K. Na trop afery policja trafiła przypadkiem. W maju 2003 r. skargę złożył niezadowolony z jakości paliwa właściciel
szczecińskiego biznesmena Arkadiusza G., którego firma BGM przewija się w wielu śledztwach dotyczących tzw. afery paliwowej. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w pierwszych dniach sierpnia wydział ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej w Szczecinie oskarży Arkadiusza G. o uszczuplenie
oszustwa przedstawiono już czterem właścicielom. Sprawą interesuje się Ministerstwo Sprawiedliwości. Mechanizm oszustwa do złudzenia przypomina opisywaną w ubiegłym tygodniu przez "Rzeczpospolitą" gigantyczną aferę paliwową, na której skarb państwa stracił kilka miliardów złotych. Firma spod
;praliń poprzez ich dokumentacyjne uwiarygodnienie, wpisując do faktur dane dotyczące nieistniejących transakcji paliwowych. Za czyny zarzucane zatrzymanym grozi kara do 10 lat więzienia. Śledztwo w sprawie afery paliwowej od 1,5 roku prowadzą policjanci z bielskiego CBŚ oraz wydziału do walki z przestępczością
;praliń poprzez ich dokumentacyjne uwiarygodnienie, wpisując do faktur dane dotyczące nieistniejących transakcji paliwowych. Za czyny zarzucane zatrzymanym grozi kara do 10 lat więzienia. Śledztwo w sprawie afery paliwowej od 1,5 roku prowadzą policjanci z bielskiego CBŚ oraz wydziału do walki z przestępczością
- zysków z nielegalnego obrotu paliwami. Sąd aresztował R. na trzy miesiące. To już 20. podejrzany w - jak to określają policjanci - jednej z największych afer paliwowych na Mazowszu. Akta śledztwa liczą już ponad sto tomów, zatrzymani byli już w tej sprawie m.in. właściciele popularnych w Płocku stacji
Pomysł na szybki biznes: 1. Kupujesz paliwo dobrej jakości. 2. Kupujesz tanie dodatki do paliw. 3. W dokumentach dodatki zamieniasz w paliwo. 4. Mieszasz je z paliwem. 5. Znajdujesz chętnego na "chrzczone" paliwo W taki sposób od lutego do lipca 2000 r. działała 15-osobowa grupa osób,
zorganizowanej grupie przestępczej, która na terenie Podkarpacia zajmowała się mieszaniem paliwa - powiedział Wojciech Różycki zastępca Prokuratora Okręgowego. Prawdopodobnie właściciele stacji zajmowali się również handlem podrabianym paliwem. Jak już informowaliśmy, ta afera paliwowa zaczęła się
Byli szefowie logistyki, transportu, finansów oraz główna księgowa śląskiej policji nie trafią do więzienia. Sąd ich uniewinnił lub warunkowo umorzył zarzuty dotyczące kontraktów na dostawy paliwa. Prokuratura składa apelację Proces dotyczył umów na zakup paliwa dla komend miejskich na Śląsku i w
. Fiskus pomógł w unikach? Osobnym wątkiem tej afery jest fakt, iż paliwowi przestępcy wciągnęli w proceder czterech częstochowskich urzędników skarbowych: naczelnika Urzędu Kontroli Skarbowej, naczelniczkę II Urzędu Skarbowego, wicedyrektora Izby Skarbowej oraz inspektora. Przez dwa miesiące byli
kolejnych zatrzymań i zarzutów. Na tym etapie śledztwa nic nie wskazuje, że ta grupa miała cokolwiek wspólnego z innymi aferami paliwowymi, które niedawno wstrząsnęły Płockiem.
9 mln litrów odbarwionego oleju opałowego wprowadziła do nielegalnego obrotu grupa, wykryta przez śląskich celników - poinformowała w środę rzecznik Izby Celnej w Katowicach Aldona Węgrzynowicz. "To największa taka sprawa w Polsce, można mówić o mafii paliwowej. Sprawę bada już policja i
Oszustwo szacowane na 20 milionów zł zarzuca prokuratura Jackowi D., byłemu radnemu Unii Wolności w Toruniu i zarazem właścicielowi firmy paliwowej Petro-Tor. Mężczyzna został wczoraj aresztowany. Razem z Jackiem D. za kraty trafiło trzech pracowników Petro-Toru: członek zarządu Jan J
To największa afera III RP - straty skarbu państwa z utraconych podatków są trudne do oszacowania. Tylko w 1998 r., kiedy interes dopiero się rozkręcał, sięgnęły ok. 300 mln zł. Dla porównania - maksymalne szacunki strat spowodowanych aferą schnapsgate z początku lat 90. wynosiły najwyżej 150
komponentami. W ten sposób powstałą substancję sprzedawali hurtownikom paliwowym jako olej napędowy. Handel paliwem odbywał się pomiędzy firmami w Białymstoku i Radomiu. Biznesmeni w tym celu powołali wiele małych firm, które między sobą fikcyjnie obracały paliwem i komponentami. W ten sposób tuszowali
Dariusz C., znany świnoujski gastronomik z opinią rekina szarej strefy, został we wtorek zatrzymany pod zarzutem nielegalnego importu oleju napędowego. Akcja policjantów z wydziału ds. przestępczości gospodarczej komendy wojewódzkiej policji to fragment śledztwa w sprawie afery paliwowej
Skruszeni śląscy baronowie paliwowi ujawniają, że przez pośrednika przekazali oficerom służb specjalnych 2,5 mln dolarów łapówki. Pieniądze miały trafić na zagraniczne konto Sensacyjne zeznania w krakowskiej prokuraturze prowadzącej śledztwo przeciwko mafii paliwowej złożyli Przemysław K. i
Sąd Okręgowy w Katowicach skazał Przemysława i Wiesławę K., właścicieli częstochowskiej firmy paliwowej Note, na kary więzienia w zawieszeniu oraz wysokie grzywny. Kary wyznaczyli sobie sami skazani. Proces, który pod koniec czerwca rozpoczął się w Katowicach, dotyczy współpracy w latach 1996
spotkaniach - relacjonuje poseł PiS Zbigniew Wassermann. Jerzy Szmajdziński: - Wskazanie mojego nazwiska w kontekście afery paliwowej jest obrzydliwe i zakrawa na rewelacje o talibach w Klewkach. Władysław Frasyniuk: - Owszem, wspieram mafię paliwową jak wszyscy Polacy, bo tankuję na stacjach benzynowych
W Częstochowie zmarł mężczyzna powiązany z mafią paliwową. - To nie był przypadek - mówi o sprawie z 2001 roku jeden ze świadków sejmowej komisji ds. Orlenu. Częstochowska prokuratura wtedy nie znalazła nic podejrzanego. Teraz zweryfikują to prokuratorzy z Krakowa Chodzi o pochodzącego z Dolnego
19 mln litrów oleju napędowego oraz ponad 2 mln litrów benzyny. Nie zapłaciła prawie 18 mln zł należnych podatków.W tej sprawie zatrzymano już łącznie 24 osoby. Do pierwszych zatrzymań doszło w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy sąd aresztował czterech właścicieli firm paliwowych z Lublina i okolic. We
CBŚ i ABW zatrzymały w Olsztynie i Rzeszowie kolejnych pięć osób podejrzanych o współudział w zorganizowanej grupie przestępczej handlującej komponentami paliw płynnych jako pełnowartościowym paliwem oraz olejem opałowym jako napędowym. Zarzuty w związku z tą sprawą postawiono już 30 osobom. W u
. Zdaniem śledczych warszawska spółka Ekodor w latach 1998-1999 wyłudzała z urzędów skarbowych zwrot podatku akcyzowego i VAT-u. Jej przedstawiciele Wojciech J. i Marek Ch. wynajęli bazy paliwowe po byłych jednostkach wojskowych w podolsztyńskim Marcinkowie i Ornecie. Tam produkowano olej napędowy
większościowy akcjonariusz WW Energy SA, szef PO w Ostrowcu, zarzucił, że częstochowskie MPK szuka każdej sposobności do nałożenia kar na jego spółkę. - Domagają się od nas już około 100 tysięcy złotych. Moim zdaniem MPK w Częstochowie żeruje na wyłudzeniach z firm paliwowych - mówił "
konfabulacja - powiedział "Gazecie" szef ABW Andrzej Barcikowski. - Nie wskazywaliśmy na płk. Kowalskiego - zastrzega Witold Gadowski z TVN, autor cyklu filmów o aferze paliwowej. - Pokazujemy tylko, że z UOP, ABW i policji były przecieki do spółki BGM. To w tych służbach był kret. Kowalski
56-letni mieszkaniec Sosnowca został zatrzymany pod zarzutem udziału w oszustwach paliwowych na kwotę ponad 6 mln zł. Jest to już 15. osoba zatrzymana ws. rozbitego przez lubelską policję gangu paliwowego - poinformował w czwartek rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Janusz
Prawie 60 osób oskarżyła prokuratura w Wysokiem Mazowieckiem o poświadczenie nieprawdy w dokumentach i wyłudzenie w ten sposób nienależnych im, a dotowanych przez państwo, rolniczych bonów paliwowych Oskarżeni w 2001 r., składając wnioski o przydział bonów paliwowych, pisali w nich, że posiadają
złodziej może na paliwie zarobić od 600 do 1,2 tys. zł miesięcznie. - W miesiącu może ginąć kilkaset, kilka tysięcy litrów paliwa - opowiadają nasi informatorzy. Dlaczego o aferze mówią dopiero teraz? - Kilka miesięcy temu zmienił się kierownik kompostowni. Ludziom kamień spadł z serca. Przestali się
25 osób zostało oskarżonych w związku z nielegalnym obrotem paliwa. 19 z nich również o działanie w krupie przestępczej i fałszowanie dokumentów. Grupą miał kierować były prokurator. Do Sądu Rejonowego w Opolu wpłynął właśnie akt oskarżenia liczący ponad 300 stron. Oskarżeni pochodzą z Opolszczy
Za jednym zamachem zrywam ze śledziami i mafią paliwową - mówi Tadeusz, rybak z wyspy Wolin, który chce oddać się w ręce prokuratury, aby nie stracić szansy na pieniądze z UE i odmianę swojego losu Od kilku tygodni rybacy z całego Wybrzeża dobrowolnie spowiadają się śledczym z udziału w
Dwóch mężczyzn zatrzymali w środę funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. Podejrzani są o udział w zorganizowanej grupie przestępczej handlującej podrobionym przez siebie paliwem oraz oszustwo Mężczyźni - mieszkańcy Kalisza - w ciągu niespełna dwóch lat mieli wprowadzić do obrotu podrobione
najmniej na 18 mln zł. W związku z tą sprawą zatrzymano od ubiegłego roku 10 osób, m.in. z Łodzi, Konina i Katowic. Dziś prokuratura zadecyduje, czy wystąpić do sądu z wnioskiem o aresztowanie czterech właścicieli firm paliwowych. Grozi im do 10 lat więzienia. Urzędniczce skarbówki grożą trzy lata
Na ławie oskarżonych zasiądzie zarząd chełmskiej spółki Petroprim, która sprzedawała olej opałowy jako napędowy Sprawą zajmowała się Lubelska Prokuratura Okręgowa. Wydział ds. zwalczania przestępczości zorganizowanej zakończył śledztwo. W środę akt oskarżenia trafi do chełmskiego sądu. Wynika z
Żeby handlować trefnym paliwem, potrzebna jest armia pomocników: to oni kupują składniki, rozwożą towar, fałszują faktury. Pięciu takich ludzi zostało właśnie zatrzymanych Prokuratura ma już 25 podejrzanych o handel podrobionym paliwem i olejem napędowym. Zamiast pełnowartościowego paliwa sprzeda
Co najmniej 10 mln zł stracił skarb państwa na oszustwach łódzkiej grupy przestępczej handlującej olejem napędowym. Łódzka ABW zatrzymała we wtorek osiem osób. Dwie z nich - właściciele firm handlujących paliwem - są doskonale znane łódzkim organom ścigania. "Biznesmeni" przewijali się
przedstawicielem RG. Obecnie zarządza 20 stacjami na Pomorzu. Gdańskie zatrzymania to odprysk afery związanej z firmą BGM należącą do szczecińskich baronów paliwowych. Raf-ol kupował od BGM olej opałowy i sprzedawał jako niepełnowartościowy produkt do spółki Diger ze Sztumu. - Tam następowało blendowanie oleju
W czwartek za kratki trafił podejrzany o kierownictwo całą grupą przestępczą właściciel jednej z płockich stacji benzynowych Płocki oddział Centralnego Biura Śledczego zatrzymał na początku lipca trzech przedsiębiorców - dwóch płocczan (jeden z nich ma popularną w mieście stację benzynową) i mie
Trzynaście osób podejrzanych o udział w aferze paliwowej zatrzymali funkcjonariusze szczecińskiej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wczoraj w szczecińskiej prokuraturze okręgowej postawiono im zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się oszustwami podatkowymi
paliwowej. Wcześniej do sądu trafiły akty oskarżenia przeciw kilkunastu osobom, które 30-letni biznesmen pomógł zwerbować do gangu. Był prawą ręką założyciela grupy Roberta J. W latach 2003-4 koordynował transporty bezakcyzowych produktów ropopochodnych z rafinerii w Trzebini i Jedliczu. Do przewozu
Krakowska Prokuratura Apelacyjna zarzuca mu oszustwo: biznesmen kupował komponenty oleju napędowego i sprzedawał jako pełnowartościowe paliwo Dariusz K. to znana postać we wrocławskim półświatku. Przed sądem toczy się już proces, w którym jest oskarżony o działanie w gangu paliwowych oszustów
Pięć osób ze zorganizowanej grupy, która przerabiała olej opałowy na napędowy trafiło do aresztu. - W czwartek aresztowany został na trzy miesiące założyciel tej grupy, pochodzący z Małopolski - informuje Wojciech Różycki, zastępca prokuratora okręgowego w Rzeszowie. Poczynania grupy, w której
We wtorek rano funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali przedsiębiorcę, podejrzanego o współpracę z gangiem paliwowych oszustów. Prokuratur zarzuca mu przestępstwa skarbowe. Z ustaleń śledztwa wynika, że Rafał K. wystawiał fikcyjne faktury na sprzedaż oleju napędowego
Trzy kolejne osoby, podejrzane w największym w kraju śledztwie paliwowym, zatrzymała w ostatnich dniach krakowska Prokuratura Apelacyjna - poinformował rzecznik prokuratury Jerzy Balicki Wśród zatrzymanych znajduję się: podejrzany w wątku korupcyjnym, dotyczącym b. śląskiego komendanta
Na Podkarpaciu działało kilka fikcyjnych firm, które zarobiły wiele milionów złotych na przekrętach paliwowych. Oszuści nielegalnie produkowali paliwo wykorzystując komponenty kupowane z rafineriach. Podrabianą etylinę rozprowadzali na stacjach benzynowych. Nielegalną produkcję paliwa
Oficerowie katowickiej ABW zatrzymali żonę oraz dwóch siostrzeńców Henryka M., śląskiego barona paliwowego. Są oni podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pranie brudnych pieniędzy, niszczenia dowodów sprzedaży samochodów, które zostały zabezpieczone przez prokuraturę. Henryk
18 mln zł. W związku z tą sprawą zatrzymano od ubiegłego roku 10 osób, m.in. z Łodzi, Konina i Katowic. Dziś prokuratura zadecyduje, czy wystąpić do sądu z wnioskiem o aresztowanie czterech właścicieli firm paliwowych. Grozi im do 10 lat więzienia. Urzędniczce skarbówki grożą trzy lata więzienia.
Funkcjonariusze wrocławskiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali we wtorek dwóch mężczyzn, którzy sprzedali paliwowym oszustom technologię przerabiania oleju opałowego na napędowy. Zdaniem prokuratury ofiarami oszustów padli hurtownicy paliw i kierowcy. Olej opałowy jest
paliwowej. W środę wieczorem sąd uwzględnił wniosek prokuratury o zastosowanie aresztu. Czy jest możliwe, aby zamieniono je na kolejne poręczenie majątkowe? - spytaliśmy. - Mamy nadzieję, że sąd takiego błędu drugi raz nie popełni - mówi rzecznik krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej Włodzimierz Krzywicki
Co najmniej 4,2 mln zł wyłudziła w postaci zwrotu podatku VAT nowosądecka firma. Oszuści przerabiali olej opałowy na paliwo, które potem sprzedawano na stacjach benzynowych w całym kraju. Na ślad afery funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego naprowadzili kontrolerzy urzędu skarbowego, którym
Na sześć lat więzienia skazał sąd w Nowym Sączu prezesa płockiej spółki Pollex Jacka R.; jego zastępca Krzysztof K. dostał wyrok pięciu lat odsiadki. Polleks pośredniczył w handlu paliwami między gorlicką rafinerią Glimar a PKP. Transakcja, która rozpoczęła się trzy lata temu, miała jedną wadę: c
dokumentacji handlowej i utrudnić ujawnienie działalności. Mieli też magazyny w województwach śląskim, opolskim, mazowieckim i warmińsko-mazurskim, gdzie mieszano komponenty paliwowe. Podejrzanym przedstawiono łącznie sto zarzutów. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli mienie warte prawie 500
Olej opałowy sprzedawali jako napędowy, a mieszaninę paliw i ich komponentów jako pełnowartościowe paliwo. Centralne Biuro Śledcze zatrzymało kolejnych podejrzanych o nielegalny handel To dalszy ciąg sprawy, w której już na początku lipca została zatrzymana, a potem aresztowana Ewa K., dyrektor f
półświatka na Wybrzeżu. Był już raz sądzony za udział w aferze paliwowej. W ostatniej sprawie, według prokuratury, był człowiekiem zajmującym się sprawami technicznymi i organizującym zbyt. Na jednym litrze lewego paliwa zarabiał 20 groszy. Według prokuratury oskarżeni w tej sprawie, od czerwca 2003 r. do
których wynika, że paliwo kupili w Polsce. Pchacze mogą przewieźć w zbiornikach do 22 ton paliwa. W szmuglu brało udział 30 pchaczy. W aferę zamieszani są wg prokuratury m.in. dzierżawcy pchaczy należących do wrocławskiego przedsiębiorstwa Odra-Trans z opolskiego, dolnośląskiego i zachodniopomorskiego
Kobieta, która miała zasiąść na ławie oskarżonych razem z oszustami fałszującymi paliwo, prawdopodobnie uciekła do Stanów Zjednoczonych. Mogła to zrobić, bo policjanci nie interesowali się jej poczynaniami, a prokuratura nie zatrzymała jej paszportu W czwartek w krośnieńskim sądzie miał rozpocz
15 osób z różnych miejscowości Polski oskarżyła prokuratura w Lublinie o wprowadzenie do obiegu ok. ośmiu milionów litrów fałszywego paliwa o łącznej wartości ponad 18 mln zł - poinformował we wtorek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie Andrzej Jeżyński. Prokurator zarzuca oskarżonym
Arkadiusz G., niegdyś największy zachodniopomorski podatnik, a później główny podejrzany w aferze paliwowej, wrócił do aresztu. Arkadiusz G. przebywał za kratami od marca 2005 r., kiedy to wrócił do kraju i oddał się w ręce wymiaru sprawiedliwości. Wcześniej przez dwa lata ukrywał się na
był poszukiwany przez katowicką prokuraturę. Służby specjalne zdobyły bowiem dowody, że współpracował z Henrykiem M., śląskim baronem paliwowym. Założył firmę, która wystawiała fikcyjne faktury dotyczące obrotu benzyną. W zamian mafiosi paliwowi obiecali Sebastianowi B., że miesięcznie będzie
, oczywiście to właściwe, płacił im Urząd Miejski w Ciechanowcu. Kiedy aferą zajęli się celnicy z Łomży, Stanisław Łapiak, burmistrz Ciechanowca, natychmiast zdymisjonował ówczesnego prezesa OSP Zdzisława Wyszyńskiego. Zwolnił też kierowcę mechanika, który odpowiadał za utrzymanie stanu technicznego wozów